Wiaty przystankowe nagminnie obklejane ogłoszeniami bez pozwolenia

Nie od dziś wiadomo, że wiaty przystankowe są bardzo dobrym miejsce reklamowym. Często jednak poza gablotami informacyjnymi znaleźć można na nich przyklejone różnego typu ogłoszenia, reklamy oraz ulotki czy to dotyczące wyprzedaży, kredytów lub imprez kulturalnych i sportowych.

Oczywistym jest, że nie każdy może takie pozwolenie na reklamowanie się na wiatach przystankowych otrzymać. Nie inaczej jest w Olsztynie gdzie zezwolenia wydaje Zarząd Komunikacji Miejskiej. Najszybciej dostają je organizatorzy imprez kulturalnych oraz sportowych, których też ogłoszenia są najchętniej czytane przez przechodniów i pasażerów. Ulotki i plakaty bez zgody są zgłaszane natomiast do Straży Miejskiej. Jak widać nie odstrasza to jednak tych firm przed dalszymi tego typu praktykami.

Co ciekawe natrętne ulotki są również niemile widziane przez samych pasażerów. Problem z nimi był niedawno bardzo głośny w Trójmieście gdzie hurtownia dywanów wciąż ogłaszała się na wiatach, a gdy miała być podjęta interwencja zmieniała adres. Gdyby jednak takie firmy nie miały dzięki tym natrętnym ogłoszeniom klientów nie praktykowałyby tych działań dalej. Jak widać problem z obklejonymi wiatami jest i zapewne będzie, oby jednak udało się go w polskich miastach jak najszybciej ukrócić, bo takie reklamy na pewno nie poprawiają wyglądu naszych miast. Źródło fotografii i autor: www.trójmiasto.pl.

1187669__kr