Wiaty przystankowe jako element społecznego pożądania.

Tytuł może i brzmi dwuznacznie, ale tak jest w rzeczywistości. Niestety owe pożądanie ma zarówno swoje dobre jak i złe strony. Zacznijmy wiec od tych pozytywnych stron, do których z pewnością należy społeczna i obywatelska postawa polegająca na zgłaszaniu budowy nowych przystanków autobusowych w ramach budżetów obywatelskich.

Tam gdzie natomiast ich nie ma, czyli w małych wsiach i gminach na tego typu potrzeby odpowiadają wójtowie. Zdarza się również, że mieszkańcy aplikują po takie wiaty przy kształtowaniu wydatków z funduszu sołeckiego. Widać, więc, że są to elementy bardzo potrzebne.

Druga strona, ta mniej pozytywna jest związana z dewastacja wiat przystankowych, która niestety nie ustaje. Można podać chociażby kilka przykładów miast takich jak Inowrocław, Kurowo, Mszana, Łódź gdzie do takich aktów ostatnio doszło. Szkoda, że sprawcy tych wybryków nie rozumieją, że przez swoje głupie zachowanie pozbawiają wielu ludzi przystanków tak potrzebnych np.: w codziennej drodze do i z pracy.