Nowe ocieplane wiaty inne od poprzednich

Powracamy do tematu wiat przystankowych w Rzeszowie. Trzeba przyznać, ze tamtejsi urzędnicy cały czas przysparzają dużo tematów do przedstawienia. Tym razem sprawa jest dość zastanawiająca, a dotyczy wyglądu nowej klimatyzowanej wiaty przy Aleji Cieplińskiego.

O co chodzi? O wygląd wiaty, która zdecydowanie różni się od uruchomionych w poprzednim roku czterech nowoczesnych przystanków autobusowych. Pomimo iż tamtejsi urzędnicy przedstawiali publicznie wizualizacje kolejnych nowoczesnych wiat przystankowych i te nie wzbudziły oburzenia mieszkańców to dopiero, gdy pierwsza z nich powstała zawrzało.

Kuriozalnie niestety tak zdecydowanie różni się od tych pierwszych przystanków, że pomimo tej innowacyjnej funkcjonalności po prostu z punktu widzenia wizerunku nie dość, że się nie podoba to jest dowodem na pewien brak konsekwencji. Szkoda, bo gdyby były to jednorodne przystanki Rzeszów byłby bardzo dobrym przykładem a tak wyszło jak to w Polsce średnio.

Oczywiście nie można tutaj dyskredytować faktu, iż nowe wiaty również posiadają ogrzewanie, a w lato klimatyzację, że w sposób energooszczędny będą zasilane itd. To wszystko jest na plus, tak jak i fakt, że nie będzie już podgrzewania chodnika pod wiatą, bo faktycznie nie do końca było to potrzebne kiedy w środku wiaty powietrze było podgrzewane.

Jak się okazuje pierwsze przystanki były testowe, a dopiero te w ramach których ten właśnie powstał są finalne i możliwe ze te pierwsze kiedyś zostaną upodobnione do obecnych bo do nich miasto Rzeszów posiada swój projekt. Szkoda tylko, ze te przystanki z poprzedniego roku chyba są po prostu ładniejsze…