Multimedialne wiaty przystankowe – przyszłość czy teraźniejszość?

W Krakowie od zeszłego roku działa pierwsza multimedialna wiata przystankowa. Znajduje się ona przy Teatrze Bagatela. Wyposażony w ledowe wyświetlacze również te dotykowe przystanek komunikacji miejskiej oferuje szereg informacji na przysłowiowe wyciagnięcie ręki. Pasażerowie mogą nie tylko przeglądać rozkłady jazdy, ale i dowiedzieć się na temat repertuaru wielu instytucji kultury, ale nawet obejrzeć komiks i zagrać w prostą grę.

Jak można wyczytać do chwili obecnej nie było z tego typu wiatą przystankową, która jest w fazie testów dużych problemów. To dość ważna i pozytywna kwestia patrząc na zmieniające się warunki atmosferyczne w naszym kraju. Czy jednak tak nowoczesne rozwiązania niczym w Barcelonie staną się u nas codziennością? Kraków multimedialną wiatę przystankową testuje, ale takiej samej kupić nie planuje, tylko ewentualnie wprowadzić w przyszłości poszczególne rozwiązania.

Z pewnością do zalet takich rozwiązań w wiatach przystankowych należy ich interakcja z pasażerami. Możliwość obserwowania przez administratora trendów w wyszukiwaniach, inicjowania kampanii społecznych, czyli otrzymywania informacji zwrotnych od użytkowników. Wyświetlacze poprawiają tez szybkość uzyskiwania informacji przez pasażera, który otrzymuje ja z wielu źródeł. Dodatkowo przystanek jest tez dzięki temu bardzo dobrze widoczny, szczególnie w nocy.

Jako minus z pewnością wysuwają się koszty zarówno eksploatacji, jak również sam koszt tego typu rozwiązań. Ponad to, choć wiata taka musi być monitorowana jest narażona na wandalizm, którego skutki byłyby o wiele bardziej czasochłonne i bolesne finansowo niż w przypadku normalnej wiaty ze zwykłym typem gablot. Kolejna kwestia to potrzeba? Czy faktycznie takie rozwiązania są potrzebne. W dużych miastach na najbardziej obleganych przystankach mogą być przydatne, w innych niekoniecznie lub byłyby zbędne.

Dla reklamodawców multimedialne wiaty przystankowe otwierają nowe drogi rozwoju i ekspansji, a dla miast kontaktu z mieszkańcami. Niestety do momentu, kiedy będą to drogie zabawki do wtedy nie będą powszechne. Można jednak się spodziewać, że dla kolejnego pokolenia będzie to istny standard, który obecnie może obserwować np. w Chinach i Japonii.